Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojsko kwarciane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojsko kwarciane. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 maja 2015

Przyczyny klęski korsuńskiej w 1648 roku

Dziś wpis rocznicowy.
W dniach 25-26 maja 1648 roku doszło do bitwy pod Korsuniem w wyniku której armia koronna została doszczętnie rozbita. Niestety w swej książce na ten temat Biernacki (1) tylko częściowo zacytował zdanie Adama Hieronima Sieniawskiego, który dowodząc tam pułkiem został wzięty do niewoli. Wkrótce został z niej wypuszczony w zamian za obietnicę okupu i znalazł się we Lwowie, gdzie spotkał się m. in. z podczaszym koronnym Mikołajem Ostrorogiem, który w swym liście przytoczył opinię Sieniawskiego na temat przyczyn tragedii.
Myślę, że warto podać ją w całości, gdyż daje analizę możliwości obrony i bardzo dobitnie akcentuje przyczyny pogromu (2):

to poszło za złą radą i małem Sercem Jego Mości Pana krakowskiego [czyli kasztelana krakowskiego Mikołaja Potockiego], który gdy by był serca nie tracił, a trwał na dobrym miejscu, kędy się byli okopali, i mieli munitią Woienną, także żywność na dwa albo na trzy miesiące, mogli się bronić i wstręt nieprzyjacielowi uczynić, a to osobliwie musieli by byli Tatarzy ustąpić z pola. Ale Jego Mość Pan krakowski nie chciał słuchać rady Starego Żołnierza ale osób nie wiadomych, ustąpił z tego miejsca na gorsze tylko Taborem się okrywszy. W lesie jednym na błotach (kędy nieprzyjaciel wyciął sztukę tego lasu), a poniektórych rowach nakładł [wróg] chruściny, któredy było trudno uchodzić, zwłaszcza konnemu, którzy tak byli ściśnieni, owo zgoła nieśmiałość Pana Hetmana i drugim Serce straciła choć z dobrym i świadomym żołnierzem, których także zabrono sine ulla resistentia [bez najmniejszego oporu], wszystkich prawie pieszych, gdyż nie mogli dla tej przyczyny koni używać”.
Jak widać to nie sposób w jaki przeprowadzono odwrót ale sama decyzja o jego podjęciu była przyczyną klęski. Warto w tym kontekście dodać, że Mikołaj Potocki w młodości brał udział w odrocie w taborze spod Cecory w 1620 roku. Tam Polacy, przebijając się z powodzeniem przez wojska tatarskie, wycofywali się z Mołdawi w kierunku granicy polskiej. Dopiero już nad granicą polską, w wyniku tumultu w samym taborze, doszło do pogromu sił koronnych. Być może hetman sądził, że i jemu uda się wyprowadzić w ten sposób tabor spod Korsunia. Zupełnie przy tym jednak nie uwzględnił różnicy w składzie wojsk wroga spod Cecory i spod Korsunia. O ile pod Cecorą gros sił przeciwnika stanowiła jazda tatarska, a piechota była najpradopodobniej jedynie w nielicznym wojsku tureckim, gdzie mogła stanowić 1000 ludzi, to pod Korsuniem oprócz licznej jazdy tatarskiej była także liczna piechota kozacka i to nieźle uzbrojona, gdyż jej gros (6000) stanowili regestrowi, którzy przeszli na stronę Chmielnickiego.

(1) W. Biernacki, Żółte Wody-Korsuń 1648, Warszawa 2004, s. 187: "nie chciał [hetman] słuchać rady starego żołnierza, ale osób niewiadomych".
(2) Archiwum Państwowe w Gdańsku, sygn. 300 R, Ee 32, s.278, Od Jeo. Mci Pana Podczaszego koronnego ze Lwowa de data 17 Juny 1648 do Jeo. Msci Pana kanclerza koronnego. Cytat redagowałem.

poniedziałek, 11 maja 2015

Wojsko kwarciane po klęsce korsuńskiej w 1648 roku, cz.1




Wkrótce po rozgromieniu wojska koronnego pod Korsuniem (26 maja 1648 r.), na początku czerwca, we Lwowie szacowano ilość niedobitków na 1500 ludzi, niestety nie samych żołnierzy ale również woźniców i innych służących. Wobec sukcesów buntowników konieczna stała się zatem szybka organizacja tych niedobitków i zaciągnięcie nowego wojska. Przebywający wówczas we Lwowie pisarz polny koronny Andrzej Koniecpolski wydał uniwersał w którym nakazywał zbiórkę niedobitków pod Glinianami (1).
W efekcie zaciągnięto spośród nich 200-konną chorągiew husarską, której za czas od 1 lipca do 1 października przyznano 13 000 florenów żołdu. Jej dowódcą został Konstanty Kłobukowski. Rota ta wzięła udział w bitwie pod Piławcami (2).
Oprócz tego sam pisarz polny zdołał odtworzyć swoją kompanię dragańską (100 koni) rozbitą nad Żółtymi Wodami i pod Korsuniem. Wraz z nią i księciem Dominikiem wyruszył spod Glinian i wziął udział w wyprawie piławieckiej (3).

(1) Biblioteka Polskiej Akademi Nauk w Krakowie, rkps 367, k.325v-326, Jędrzej Koniecpolski, pisarz polny koronny, do niewiadomego, b.m.d.; Archiwum Państwowe w Gdańsku, sygn. 300 R, Ee 32, s.246, podczaszy koronny Mikołaj Ostroróg do kanclerza koronnego Jerzego Ossolińskiego, Lwów (?) 4 VI 1648.
(2) Biblioteka Uniwersytetu Wrocławskiego, rkps 1949, 440, k.432, Liqvidatia Woisk Rzptej na Commissiey Lubel. 1650; relacja księcia Zasławskiego o bitwie piławieckiej, pisana do senatorów w końcu września 1648 r., w: Dokumenty ob oswoboditielnoj wojnie ukraińskogo naroda (1648-1654 gg.), Kijów 1965, s.143.
(3) APG 300 R, Ee 32, s.406, Copia listu z Obozu z pod Sassowa. 29.na Augusti; Diariusz obozowy od 1 do 13 września 1648 roku, w: Relacje wojenne z pierwszych lat walk polsko-kozackich powstania Bohdana Chmielnickiego okresu "Ogniem i mieczem" (1648-1651), Warszawa 1999, s.127.






piątek, 19 września 2014